„Dziewczynka z zapałkami”
Wszyscy lubią baśnie. Mają w sobie magię, choć nie zawsze szczęśliwe zakończenie. Baśń Hansa Christiana Andersena pt. „Dziewczynka z zapałkami” należy do tych utworów, które ściskają za serce. Opowiada o dziewczynce, która w mroźny, ostatni dzień roku jest zmuszona sprzedawać zapałki, by zarobić na jedzenie. Spotyka się jednak z oschłością przechodniów, brakiem wrażliwości i niezrozumieniem. Umiera w samotności gdzieś pod murem kamienicy, stając się symbolem skrajnego ubóstwa, obojętności i kruchości życia.
Obejrzany spektakl teatralny główny motyw baśniowy wplótł w realia sierocińca. Przebywające tam dzieci są przymuszone do ciężkiej pracy. Pod osłoną nocy muszą sprzedawać zapałki i niejednokrotnie cierpiąc głód i chłód tracić życie w wyniku nieuczciwego wyzysku ze strony osób prowadzących sierociniec.
Spektakl bardzo spodobał się dzieciom. Uczniowie klasy drugiej mogli porównać poznaną baśń Andersena z jej nową wersją. Na pewno obie realizacje na długo zapadną im w pamięci, ponieważ rozbudziły ich wyobraźnię i uwrażliwiły na potrzeby innych.
